Opowiadania

Od Aishy - 
Wyszłam z ciasnej groty,postanowiłam wyruszyć w świat.Po kilku godzinach spotkałam jakąś waderę.
-Kim jesteś!
-Jestem Aisha i szukam watahy...
-Mogłaś tak od razu! -  zaśmiała się
-Znasz alfy ?
-Ja jestem alfą
-To mogę dołączyć ? 

                      Gedaya dokończ



-Jasne!-Chodź za mną
-Dobra-Aisha powiedziała śmiało.
-Tutaj jest moja wataha-Powiedziała
-A to jest Zefrix -Powiedziała
-Cześć..-powiedziała nieśmiało Aisha,
-Kim Ona jest?! -Zefrix powiedział nerwowo.
-Spokojnie! Chce dołączyć do Naszej watahy!
-Mam nadzieję...-Powiedział stanowczo.
                                

Od Geday :

                                 Aisha ,   Gedaya

Szłam na łowy razem z Aishą

Spytała się Mnie:
-Dlaczego jesteś taka smutna?
-A nic....-odpowiedziałam
-Wiem że się coś stało-powiedziała Aisha
-Muszę Ci coś powiedzieć... - odpowiedziałam smutno.
-Taak ..? -Z ciekawością spytała Aisha
-No bo ja....
-Tak ?
- Jestem...
-Gadaya! Wyrzuć to z Siebie! 
- Jestem w ciąży......
- Co?! 
-No tak...
-Świetnie!!!!
-Jak świetnie?! ,Co Zefrix zrobi jak mu o tym powiem?!
-Na pewno się ucieszy!
-Jak się ucieszy?! Jak się ucieszy?!
-No normalnie!
-Lecimy do Niego Mu o tym powiedzieć!
-Nie! Aisha Nie!

--------------------Koniec Cz. 1-------------------------



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz